Powrót do listy artykułów Aktualizowany: 2026-01-19
Nowelizacja ustawy OOŚ – co realnie zmienia się dla inwestorów i firm?

Projektowana nowelizacja ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko wprowadza istotne zmiany dla podmiotów realizujących przedsięwzięcia wymagające uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU). Choć znaczna część regulacji ma charakter porządkujący i doprecyzowujący, ich łączne skutki będą miały wymierny wpływ na sposób przygotowania, prowadzenia i koszt realizacji inwestycji.

Więcej elektronizacji, mniej „papierowej improwizacji"
Jednym z kluczowych kierunków zmian jest pełna elektronizacja postępowań środowiskowych. Wnioski o wydanie decyzji środowiskowej oraz dokumentacja – w tym raporty OOŚ i karty informacyjne przedsięwzięcia – będą mogły, a w praktyce coraz częściej będą musiały, być składane w formie elektronicznej za pośrednictwem dedykowanego systemu teleinformatycznego.
Dla firm oznacza to konieczność dostosowania wewnętrznych procedur obiegu dokumentów, stosowania podpisów elektronicznych (kwalifikowanych, zaufanych lub osobistych) oraz ścisłej współpracy z autorami dokumentacji środowiskowej już na etapie jej tworzenia. Raport OOŚ przestaje być dokumentem „papierowym zeskanowanym do PDF" – musi być przygotowany jako pełnoprawny dokument cyfrowy, możliwy do analizy i udostępniania online.

Dane przestrzenne jako obowiązkowy element wniosku
Nowością o dużym znaczeniu praktycznym jest obowiązek dołączania do wniosku o DŚU danych przestrzennych obejmujących teren inwestycji oraz obszar 100 metrów od jego granic. Dane te mają mieć charakter techniczny (GIS), a nie jedynie poglądowy.
W praktyce oznacza to, że inwestorzy będą musieli wcześniej zadbać o precyzyjne określenie granic przedsięwzięcia, co wpłynie zarówno na ustalanie stron postępowania, jak i na ocenę oddziaływań środowiskowych. Błędy lub nieprecyzyjne dane na tym etapie mogą generować ryzyka proceduralne już na początku postępowania.

Szerszy i bardziej wymagający zakres ocen oddziaływania na środowisko
Nowelizacja wprost wprowadza do ustawy emisję światła (tzw. zanieczyszczenie światłem) jako element obowiązkowo analizowany w ramach OOŚ. Dotychczas była to kwestia pojawiająca się raczej pośrednio, bez jednoznacznej podstawy ustawowej. Po zmianach światło będzie traktowane analogicznie do hałasu czy emisji do powietrza.
Dla inwestorów realizujących m.in. hale produkcyjne, centra logistyczne, parkingi, instalacje pracujące w porze nocnej czy obiekty z intensywnym oświetleniem zewnętrznym oznacza to konieczność uwzględnienia dodatkowych analiz oraz środków minimalizujących oddziaływanie już na etapie koncepcji projektu.
Równocześnie ujednolicono pojęcia dotyczące „konieczności" przeprowadzenia OOŚ oraz jednoznacznie przesądzono, że w przypadku możliwości znaczącego transgranicznego oddziaływania na środowisko procedura OOŚ jest obowiązkowa. Zmniejsza to pole do sporów interpretacyjnych, ale jednocześnie ogranicza elastyczność w próbach uniknięcia pełnej oceny.

Warianty inwestycji – realny wybór, a nie formalność
Jedną z najistotniejszych zmian z punktu widzenia ryzyka inwestycyjnego jest zaostrzenie wymogów dotyczących wariantów przedsięwzięcia. Zasadą staje się obowiązek przedstawienia co najmniej dwóch rzeczywistych wariantów alternatywnych, które realnie różnią się lokalizacją, technologią lub organizacją przedsięwzięcia.
Co szczególnie istotne, organ prowadzący postępowanie uzyskuje możliwość – za zgodą inwestora – wskazania wariantu alternatywnego do realizacji. Brak zgody inwestora może skutkować odmową wydania decyzji środowiskowej. Oznacza to, że warianty przestają być wyłącznie elementem opisowym raportu, a stają się faktycznym narzędziem decyzyjnym.

Udział społeczeństwa: więcej przejrzystości, mniej improwizacji
Zmiany dotyczące udziału społeczeństwa zachowują minimalny 30-dniowy termin na składanie uwag, ale umożliwiają jego wydłużenie, jeśli uzasadnia to charakter sprawy lub zakres dokumentacji. Jednocześnie doprecyzowano, że rozpatrywane będą wyłącznie uwagi złożone w terminie i do właściwego organu, bez możliwości przywrócenia terminu.
Z punktu widzenia inwestora oznacza to większą przewidywalność proceduralną, ale także konieczność przygotowania dokumentacji odpornej na krytykę – informacje o przedsięwzięciach będą dostępne publicznie wcześniej i w szerszym zakresie niż dotychczas.

Zmiany organizacyjne i finansowe
Nowelizacja przewiduje także istotne zmiany organizacyjne – w wielu sprawach organem właściwym do wydania DŚU stanie się starosta, a nie wójt, burmistrz czy prezydent miasta. Ma to zwiększyć specjalizację organów i ograniczyć ryzyko konfliktu interesów.
Najbardziej odczuwalną zmianą dla firm będzie jednak wprowadzenie nowego systemu opłat. Dotychczasowa symboliczna opłata skarbowa zostaje zastąpiona opłatą środowiskową, której maksymalny pułap określono na poziomie 50 000 zł. Dodatkowo zmiana decyzji środowiskowej będzie wiązać się z opłatą w wysokości 50% opłaty podstawowej. Oznacza to konieczność uwzględniania kosztów administracyjnych już na etapie planowania inwestycji.

Nowelizacja ustawy OOŚ prowadzi do wyraźnego zwiększenia formalizacji, transparentności i wymagań merytorycznych postępowań środowiskowych. Dla inwestorów oznacza to większe nakłady organizacyjne i finansowe na etapie przygotowania projektu, ale jednocześnie lepsze zabezpieczenie inwestycji przed ryzykami prawnymi na dalszych etapach realizacji. W praktyce decyzja środowiskowa coraz rzadziej będzie „formalnością", a coraz częściej kluczowym momentem strategicznym całego procesu inwestycyjnego.

Autor:
Jan Powęzka
Dodał:
WKW Polska Sp. z o.o.

Czytaj także