Powrót do listy komunikatów Dodano: 2019-03-02   |  Ostatnia aktualizacja: 2019-03-02
Mamy poważny problem w niedoborem wody w Polce – o suszy, i nie tylko, debatowano w Zakrzowie
Ilustracja nadesłana (Adventure Media)
Ilustracja nadesłana (Adventure Media)

Ratunku przed suszą nie ma, zacznijmy bić na alarm zanim będzie za późno. Za kilka lat niektórych gatunków roślin, uznawanych za pospolite, może zabraknąć. Koszty suszy odczujemy wszyscy i będziemy za nie słono płacić – niestety nie jest to scenariusz filmu, lecz najbliższej przyszłości, jaka nas czeka. Dziś w Polsce mało kto zdaje sobie sprawę z powagi tego problemu. Dlaczego? Bo hasło „susza" stało się ogólnikiem, podobnie jak globalne ocieplenie czy zmiany klimatyczne, kojarzone z odległymi zakątkami ziemskimi. Co tak na prawdę kryje się pod tym pojęciem i, przede wszystkim, jak sobie z nim radzić – m. in. na te pytania próbowano odpowiedzieć podczas Konferencji Naukowo – Technicznej „Jak ratować polskie rolnictwo przed skutkami suszy?", która 20-21 lutego dobyła się w Zakrzowie.

Problem socjoekonomiczny

Susza poważnie zagraża nie tylko rolnictwu i osobom bezpośrednio związanym z branżą, ale dotknie wszystkich sektorów gospodarki i całego społeczeństwa. Stanowi problem socjoekonomiczny. Takiego określenia użył podczas zakrzowskiej konferencji prof. dr hab. inż. Ľuboš Jurík, który w swym wystąpieniu podkreślił, że zjawisko suszy nie zna granic terytorialnych, powinno być przedmiotem międzynarodowej współpracy.

Powód – skutki suszy przełożą się na radykalne zmiany w każdej dziedzinie, gdyż dostęp do wody i żywności to jeden z najważniejszych i podstawowych aspektów funkcjonowania społeczeństwa. Już teraz wiadomo, że wkrótce może zabraknąć niektórych warzyw i owoców, za te, które będą dostępne, trzeba będzie płacić wysoką cenę, być może będziemy musieli zmienić nasz styl życia i codzienne przyzwyczajenia.

Trzeba o tym mówić

Nie chodzi bynajmniej o straszenie suszą czy wyliczanie jej konsekwencji, a o to, by zacząć o tym głośno rozmawiać. - Trzeba problem wody zacząć traktować bardzo poważnie, bo ona okazuje się najważniejszym czynnikiem, a za chwilę może stać się towarem deficytowym i przez to bezcennym. Nie dotyczy on tylko rolnictwa, ale będzie miał przełożenie na każdą dziedzinę życia i gospodarki. – komentuje Bogusław Berka, prezes Przedsiębiorstwa Rolno - Przemysłowego „Agromax" z Raciborza, pomysłodawca inicjatywy.

W Zakrzowie zgromadziło się liczne grono rolników, naukowców, przedstawicieli władz samorządowych oraz osób i firm związanych z rolnictwem, łącznie ponad pół tysiąca osób. Wśród nich znalazł się także Senator RP Adam Gawęda, który podkreślił wagę problemu. - To bardzo ważna konferencja, która dotyka sprawy niezwykle istotnej z punktu widzenia nie tylko naszego regionu, ale również ochrony naszych ziem. Senator uczestniczył w obydwu dniach konferencji. Po pierwszym dniu udał się do Warszawy na spotkanie z ministrem rolnictwa, któremu, jak zapewnił, przekazał informacje z przebiegu obrad w Zakrzowie.

Naukowcy i praktycy wspólnie przeciwko problemowi

W Zakrzowie spotkali się przedstawiciele świata akademickiego oraz praktycy, którzy wspólnie pochylili się nad problemem suszy. Podczas dwóch dni można było wysłuchać łącznie 19 referatów wygłoszonych przez specjalistów oraz naukowców z całej Polski, od Koszalina aż po Kraków. Warto dodać, że w konferencji, na zaproszenie organizatorów, udział wzięli także naukowcy ze Słowacji, którzy wzbogacili spotkanie o doświadczenia z własnych regionów. Tym samym inicjatywa zyskała rangę międzynarodowej.

Dwudniową konferencję honorowym patronatem objęli: Jan Krzysztof Ardanowski – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Wojewoda Śląski i Małopolski, Marszałkowie województw: śląskiego, małopolskiego oraz opolskiego a także Starosta Powiatu Raciborskiego oraz Prezes Zarządu „Agromax" i Rektor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

Wnioski z konferencji

Dwudniowe przedsięwzięcie było okazją do wielowymiarowego omówienia suszy – liczący ponad 20 osób Komitet Naukowy pod przewodnictwem prof. Krzysztofa Ostrowskiego z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie przedstawił kilkanaście referatów. Zwieńczeniem konferencji były przedstawione wnioski, które zaprezentował zespół fachowców. Wszystkie przedstawione postulaty zostały poddane pod głosowanie uczestników konferencji. Wśród przyjętych wniosków możemy przeczytać, że:

  • susza, jako zjawisko powszechne, powinno być wpisane w codzienny harmonogram działań w obszarach związanych z rolnictwem;
  • stanowi ona jedno z najbardziej dotkliwych zjawisk oddziałujących na środowisko naturalne a do walki z nią konieczne są posunięcia długofalowe i właściwie zaprojektowane;
  • wdrażane są realne kroki, których celem jest minimalizowanie skutków suszy, działania te są wynikiem podejmowanych ustaw oraz realizowania polityki zgodnej z dyrektywami UE;
  • zaangażowanie w rozwiązanie problemu wymagane jest nie tylko od osób bezpośrednio związanych z tematem, ale również od każdego użytkownika wody;
  • konieczne jest wprowadzanie zabiegów agrotechnicznych wspomagających walkę z suszą;
  • powinno ograniczyć się niejasne i skomplikowane regulacje dotyczące uprawy ziem;
  • należy podjąć działania we współpracy z najbliższymi partnerami zagranicznymi – Czechami i Słowacją.

Konieczne stanowcze kroki

Ubiegłoroczna susza dotknęła niemal 90 proc. gmin w Polsce i przyniosła straty opiewające na miliardy złotych. Dlatego każda próba rozwiązania tego problemu, przynajmniej częściowo, jest działaniem niewątpliwie ważnym i godnym naśladowania. Na uwagę zasługuje fakt, że w Polsce gromadzimy jedynie 6 proc. wody, która odpływa z obszaru naszego kraju, a moglibyśmy gromadzić nawet 15 proc. - Potrzebne są działania, które powinny być odpowiednio zaplanowane, zaprojektowane, zrealizowane i eksploatowane, gdyż tego problemu nie rozwiąże się z dnia na dzień. Dlatego trzeba podjąć bardzo stanowcze kroki, które pozwolą na realizację przedsięwzięć związanych z budową zbiorników wodnych w krótszym czasie – mówił prof. Krzysztof Ostrowski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, współorganizator konferencji, odpowiedzialny za stronę naukową przedsięwzięcia.

Szansa na poprawę sytuacji

Z pewnością istotną kwestią jest także brak odpowiedniej liczby zbiorników gromadzących wodę, których w naszym kraju jest niewiele a ich budowa trwa bardzo długo. Problem z opadami polega bowiem nie na tym, że cierpimy na ich brak, ale na zmianie rozkładu rocznego opadów. Stąd też obserwujemy w ciągu roku susze przy jednoczesnym występowaniu powodzi – Warto pamiętać, że obecnie jest przygotowywany program przeciwdziałania skutkom suszy. Jeżeli to tempo, które zostało w nim przedstawione zostanie dotrzymane, to możemy mieć nadzieję na poprawę sytuacji, jeśli nie - czekają nas ciężkie czasy i przede wszystkim bardzo duże straty finansowe, które niestety już dziś widzimy - dodaje prof. K. Ostrowski z krakowskiej uczelni.

Współpraca przynosi efekty

Wydarzenie zorganizowało Przedsiębiorstwo Rolno - Przemysłowe „Agromax" z Raciborza oraz Uniwersytet Rolniczy im. H. Kołłątaja w Krakowie. Warto dodać, że była to kolejna wspólna inicjatywa uczelni z raciborską firmą. Współpraca ta zaczęła się wiele lat temu i zaowocowała nie tylko zorganizowaniem trzech konferencji branżowych poświęconych tematyce wody, ale także prowadzeniem badań - „Agromax" udostępnia pola i uprawy na prowadzone doświadczenia przez naukowców. Poprzednie konferencja, która odbyła się w 2015 roku i dotyczyła erozji wodnej jest tego doskonałym przykładem. Wnioski wypracowane podczas spotkania stanowiły impuls wprowadzenia do praktyki uprawy bezorkowej, z myślą o polach z dużym spadkiem, dochodzącym nawet do 30 0, którą „Agromax" zastosował na użytkowanych gruntach.

Co dalej?

Mamy problem z niedoborem wody i musimy nauczyć się z tym żyć. Konferencja z udziałem szerokiego grona naukowców i praktyków stanowi punkt wyjścia do dalszej dyskusji na temat suszy, która niewątpliwie powinna przetoczyć się przez nasz kraj. Dlatego też wypracowane podczas konferencji wnioski zostaną przekazane władzom samorządowym i rządowym.

Więcej informacji: www.agromax-konferencje.pl

Autor tekstu - Iwona Cybulska/Adventure Media; zdjęcia - Aleksandra Dik/Adventure Media

(gz)

Kategoria komunikatu:

Z życia firmy

Źródło:
Adventure Media s.c

Interesują Cię ciekawostki i informacje o wydarzeniach w branży?
Podaj swój adres e-mail a wyślemy Ci bezpłatny biuletyn.