Reklama: Chcesz umieścić tutaj reklamę? Zapraszamy do kontaktu »
Powrót do listy artykułów Aktualizowany: 2019-12-06
Właściwa zimowla pszczół i prace pasieczne w niskich temperaturach

Najważniejsze prace pasieczne zimą 

prawidlowa-zimowla-pszczol.jpg

Kiedy na zewnątrz temperatura zbliża się do zera, a na ulach widać pierwsze opady śniegu, to znak, że najwyższy czas, by uzupełnić wiedzę na temat pszczelarstwa i jednocześnie zacząć regularnie doglądać uli. O jakich pracach trzeba pamiętać zimą? Czy pszczoły mogą być pozostawione same sobie do wiosny? Sprawdź, jak powinna przebiegać zimowla pszczół oraz czy wykonałeś wszystkie najważniejsze prace przed nastaniem pierwszych mrozów.

Jak zachowują się pszczoły w trakcie zimowli?

Zimowla trwa od 100 do 150 dni. W tym czasie pszczoły nie wylatują z ula, ale wewnątrz niego tworzą kłąb, który pozostaje w ruchu. Kłąb pszczeli zimą przez cały czas pulsuje w zależności od temperatury zewnętrznej i panujących warunków. Pszczoły pozostają w ciągłym ruchu. Te znajdujące się bliżej środka ula przesuwają się na zewnątrz, by utrzymać stałą temperaturę wynoszącą około 20°C. Te znajdujące się na zewnątrz, zbliżają się w tym czasie do środka ula, aby się ogrzać.

Pszczoły wytwarzają ciepło dzięki przemianie materii i przesuwaniu się w górę plastra wraz z zużywaniem pokarmu. Taki opis zachowania jest charakterystyczny dla owadów, które przebywają w ulach z ramkami wąsko-wysokimi. W nowoczesnych i popularnych ulach korpusowych czy nadstawkowych utrzymanie pożądanych zachowań może być problematyczne. Będę one próbować zawiązać kłąb na pustej części plastra, by móc się komunikować i wzajemnie ogrzewać. 

jak-zimuja-pszczoly.jpg

Jak powinno przebiegać przygotowanie pszczół do zimowli?

Najważniejsze prace związane z przygotowaniem do zimy trzeba wykonać latem. Jeśli liczba pozostawionych ramek czy ilość pokarmu lub jego rodzaj nie był odpowiedni, przekonać się będzie można o tym dopiero wiosną.

Każda rodzina pszczela powinna być traktowana indywidualnie. Podczas doboru liczby ramek i ilości pokarmu kluczowe znaczenie odgrywa określenie siły rodziny. Jednym z błędów jest dokarmianie pszczół do czasu, kiedy pobierają pokarm, ponieważ owady mogą zalać plastry aż do dolnej beleczki i pogorszyć warunki zimowli. W takiej sytuacji pszczoły będą zjadać pokarm, by wytworzyć właściwą temperaturę, co doprowadzi do wypełnienia ich jelit odchodami, a w konsekwencji szybszego zużycia biologicznego. Inne negatywne skutki to podnoszenie się wilgotności w ulu, co może również spowodować zjedzenie nadmiernej ilości pokarmu, którego w końcu może zabraknąć.

Innym z problemów, z którymi trzeba sobie poradzić w czasie zimowli pszczół, jest wilgoć. Jej najważniejszą przyczyną są duże różnice temperatur na niewielkiej przestrzeni. Są różne sposoby radzenia sobie z tym problemem. Niektórzy bartnicy przysłaniają wylot lub wykorzystują specjalne wkłady dennicowe, które pozwalają na stworzenie korzystniejszych warunków w ulu.

Ostatni przegląd ula należy przeprowadzić po miodobraniu. Po jego zakończeniu należy również zastosować środek przeciwko warrozie, która zbiera swoje żniwo w polskich pasiekach.

Owady, które mają przetrwać zimę, powinny być młode i niespracowane. Nie powinno się przeznaczać na zimowlę pszczół z przedłużonego okresu czerwienia ani tych z czerwiu przed okresem intensywnego rozwoju, które osypią się jesienią. Dokonując jesiennego przeglądu, warto działać szybko, by rodzina nie była narażona na rabunki. Gniazda do zimowli układamy odpowiednio i sprawdzamy plastry, wycofujemy te ciemne, ze złą obudową lub zabudową trutową.

Zanim nadejdzie zima, należy skontrolować stan pasieki. Ule drewniane można ocieplić np. słomianą matą, która stanowi dobrą izolację. Należy także sprawdzić, czy daszki w ulach nie przemakają, czy w trakcie porywistych wiatrów nie przewrócą się i czy zostały dobrze zabezpieczone przed szkodnikami oraz ptakami. 

jak-przygotowac-pszczoly-do-zimowli.jpg

Prace w pasiece od grudnia do marca

Zimą nie powinno się niepokoić pszczół. Jeśli jesteś początkującym bartnikiem i czujesz się niepewnie, podczas pierwszej zimowli możesz delikatnie osłuchać ul za pomocą stetoskopu.

Zima w pasiece to także odpowiedni czas na zagospodarowanie woszczyny. Po wycięciu jej z ramek należy ją przetopić w topiarkach elektrycznych albo parowych. Wosk zagospodarowujemy, topiąc go i klarując. Dezynfekujemy wolne ramki, nawlekamy druty i wtapiamy węzę.

Końcem sezonu przydatne były wytłaczarki do odsklepin. Zimą przydadzą się destylatory. Umożliwiają one uzyskanie wody destylowanej oraz innych spożywczych i technicznych płynów. Woda destylowana będzie przydatna w czasie wykonywania produktów leczniczych oraz kosmetycznych na bazie wosku pszczelego. Zimą można także pomyśleć o wyrabianiu świec z wosku pszczelego. To doskonały sposób na zwiększenie zysku w pasiece. Można skoncentrować się na wyrabianiu prostych świec albo kupić specjalne silikonowe formy i stworzyć prawdziwe małe dzieła sztuki.

Więcej wolnego czasu sprzyja edukacji. Warto sięgnąć po literaturę fachową, dowiedzieć się, gdzie i kiedy odbywają się spotkania z pszczelarzami lub wziąć udział w konferencjach. By rozwijać wiedzę w konkretnym kierunku, można również rozejrzeć się za szkoleniami w okolicy.

Nie możemy na całą zimę pozostawić pszczół bez opieki. Co jakiś czas trzeba zajrzeć, by sprawdzić, czy jakiś ul nie został przewrócony oraz czy gałęzie drzew w czasie wiatru nie dotykają konstrukcji. Jeśli temperatura przekroczy próg 12°C mogą się rozpocząć pierwsze obloty. Wtedy należy obserwować pszczoły, by móc ocenić siłę oraz kondycję rodziny oraz przebieg samej zimowli. Końcem stycznia należy też zająć się przygotowywaniem pracowni na nowy sezon. Warto skontrolować stan techniczny urządzeń, zadbać o konserwację, oczyszczenie i doposażenie pracowni.

W lutym temperatury mogą się podnosić. Jeśli tak będzie, trzeba usunąć śnieg zalegający u wylotków, jeśli nie stopniał i ustawić poidło. Ponownie mogą pojawić się pierwsze obloty, które należy śledzić. Jeśli jest to możliwe, warto zbadać osypane pszczoły w Zakładzie Weterynarii pod kątem chorób.

W marcu, u progu wiosny, trzeba dokonać wstępnego przeglądu rodzin, jednak tylko wtedy, kiedy temperatura przekroczy próg 15°C. Należy również oczyścić dennice ze spadłych pszczół. Wtedy też można wstępnie oszacować, jak przebiegała zimowla: usunąć zbędne ramki i w razie potrzeby uzupełnić pokarm. Jeśli rodzina jest słaba, można ją połączyć ze silniejszą, przenosząc całe plastry bez szukania matek. Połączone rodziny dokarmiamy ciastem. 

kalendarz-pszczelarza-zima.jpg

Zima – najtrudniejszy okres w roku dla pszczół

Temat zimowli pszczół nie jest zbyt szeroko omawiany, a w rzeczywistości stanowi jeden z najtrudniejszych okresów w całym roku. Warto przygotować się do niego wcześniej i pamiętać o tym, że należy sprawdzać stan pasieki regularnie. Jeśli okaże się, że wraz z początkiem wiosny pszczoły osypały się, trzeba sprawdzić wszystkie działania, by znaleźć błąd, który został popełniony.

Źródło:
własne