Powrót do listy artykułów Aktualizowany: 2026-03-27
Nowe rozporządzenie dla OPRO

Uporządkowanie zasady wyznaczania obszarów przyspieszonego rozwoju OZE

Dla branży oznacza to, że dyskusja o OPRO wchodzi w fazę bardziej operacyjną. Po ustawowym zarysowaniu mechanizmu przyszedł czas na przepisy, które przesądzą, jak w praktyce mają wyglądać plany, dane przestrzenne i dokumentacja prac. To właśnie od tych technicznych detali w dużej mierze zależy, czy obszary przyspieszonego rozwoju OZE staną się realnym narzędziem przyspieszenia inwestycji, czy jedynie kolejną warstwą formalną w systemie planowania.

Rozporządzenie wykonawcze do nowych przepisów o OPRO
Projekt z 26 stycznia 2026 r. stanowi wykonanie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 160g ust. 6 ustawy o odnawialnych źródłach energii. Jego zadaniem jest doprecyzowanie dwóch kwestii: sposobu przygotowania projektu planu obszarów przyspieszonego rozwoju OZE oraz sposobu dokumentowania prac planistycznych. Według projektodawcy samo ustawowe określenie zawartości planu nie jest wystarczające, ponieważ bez dodatkowych standardów w poszczególnych województwach mogłyby powstawać dokumenty o odmiennej strukturze, formie graficznej i standardzie danych, co utrudniałoby ich stosowanie zarówno organom, jak i inwestorom.
Nowe rozporządzenie wpisuje się bezpośrednio w wdrażanie instytucji OPRO, wprowadzonej do polskiego porządku prawnego zmianami ustawy OZE z 2025 r. Rozwiązanie to ma służyć implementacji art. 15b, 15c i 16a dyrektywy RED III, która nakierowana jest na przyspieszenie procesów inwestycyjnych w OZE, w tym poprzez uproszczenie i skrócenie procedur permittingowych.

Czym mają być plany OPRO
Z uzasadnienia wynika, że plany obszarów przyspieszonego rozwoju OZE mają wskazywać preferowane lokalizacje dla poszczególnych rodzajów instalacji odnawialnych źródeł energii. Nie będą aktami prawa miejscowego, ale mają pełnić ważną funkcję porządkującą i informacyjną: wskazywać tereny, na których inwestycje OZE będą mogły być prowadzone na uproszczonych zasadach przewidzianych w ustawie OZE. Plany te będą sporządzane przez samorząd województwa i uchwalane przez sejmik województwa. Dla jednego rodzaju instalacji będzie można uchwalić więcej niż jeden plan, co ma zwiększyć elastyczność całego mechanizmu.
W praktyce oznacza to, że rozporządzenie nie rozstrzyga o samym wyznaczaniu obszarów OPRO na poziomie materialnym, ale tworzy ramy techniczne i proceduralne dla przygotowania planów, które będą podstawą dla dalszych decyzji inwestycyjnych i planistycznych.
Najważniejszy cel: jednolity standard w całym kraju
Najmocniej wybrzmiewającym celem projektu jest standaryzacja. W OSR wskazano wprost, że brak aktu wykonawczego mógłby doprowadzić do powstania planów różniących się między województwami sposobem prezentacji danych, zakresem dokumentacji i formą graficzną. To z kolei mogłoby utrudniać inwestorom analizę lokalizacji, szczególnie przy projektach prowadzonych na styku kilku województw. Ujednolicenie ma więc służyć zarówno samorządom, jak i rynkowi.
Projektodawca zakłada, że czytelne, porównywalne i cyfrowe plany OPRO poprawią przejrzystość procesu inwestycyjnego, a tym samym ułatwią podejmowanie decyzji o lokalizacji nowych instalacji OZE. W dokumentach rządowych wskazano, że pozytywny efekt powinien objąć zarówno dużych inwestorów, jak i mniejszych uczestników rynku, którzy zyskają łatwiejszy dostęp do informacji planistycznej.

Marszałek ma uwzględniać miejscowe plany zagospodarowania
Projektowane przepisy przewidują, że przygotowując projekt planu OPRO, marszałek województwa ma w szczególności uwzględniać ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w granicach którego położony jest projektowany obszar przyspieszonego rozwoju OZE. W uzasadnieniu podkreślono, że takie rozwiązanie ma zapewnić spójność planu OPRO z obowiązującymi aktami prawa miejscowego i ograniczyć ryzyko kolizji z dopuszczalnymi sposobami zagospodarowania terenu. Jednocześnie zaznaczono, że MPZP został wskazany przykładowo, ponieważ ustawa OZE posługuje się otwartym katalogiem dokumentów planistycznych, które należy brać pod uwagę.
o istotny sygnał dla branży: choć plan OPRO nie będzie aktem prawa miejscowego, jego przygotowanie ma pozostawać mocno osadzone w istniejącym porządku planistycznym. W praktyce może to ograniczać ryzyko tworzenia dokumentów oderwanych od lokalnych uwarunkowań przestrzennych.

ChatGPT Image 27 mar 2026, 09_13_23.png

 Plan w dwóch częściach: tekst i dane przestrzenne

Projekt rozporządzenia przewiduje, że plan OPRO będzie składał się z dwóch części: tekstowej oraz graficznej. Część tekstowa ma zawierać ustalenia dotyczące obszarów przyspieszonego rozwoju OZE wraz z przytoczeniem uchwały sejmiku województwa stanowiącej podstawę ich wyznaczenia. Część graficzna będzie miała postać danych przestrzennych i stanowić załącznik do planu.
Z perspektywy praktycznej to jedno z najważniejszych rozwiązań projektu. Odejście od klasycznego, wyłącznie opisowego modelu na rzecz połączenia części normatywno-opisowej z cyfrową warstwą przestrzenną zwiększa operacyjność planu. Dla inwestorów, doradców i operatorów infrastruktury oznacza to łatwiejsze wykorzystanie planów w analizach lokalizacyjnych i procesach due diligence.

Pełna cyfryzacja dokumentacji planistycznej
Projekt nie ogranicza się do określenia formy planu. Szczegółowo opisuje także dokumentację prac nad projektem planu OPRO. Wśród obowiązkowych elementów wymieniono m.in. uchwałę o przystąpieniu do sporządzania planu, wykaz materiałów źródłowych, zawiadomienia gmin, wystąpienia o uzgodnienia i opinie wraz z dowodami doręczenia, wykaz stanowisk złożonych w toku uzgodnień i opiniowania, wykaz wniosków rad gmin oraz listę osób sporządzających projekt planu wraz z informacją o spełnieniu wymaganych kwalifikacji.
Co szczególnie istotne, cała ta dokumentacja ma być prowadzona w postaci elektronicznej, jako dokumenty elektroniczne albo cyfrowe odwzorowania dokumentów papierowych. Projekt przesądza więc o pełnej cyfryzacji procedury planistycznej. W ocenie projektodawcy ma to ułatwić dostęp do dokumentacji, poprawić przejrzystość procedury i usprawnić odtwarzanie przebiegu prac nad planem.

Jednolity wzór wykazu stanowisk
Załącznik do projektu zawiera wzór wykazu stanowisk składanych w ramach uzgodnień i opiniowania planu OPRO. Dokument dzieli stanowiska na część dotyczącą uzgodnień i część dotyczącą opinii, a jego konstrukcja ma umożliwić przyporządkowanie uwag do konkretnego obszaru, powierzchni albo fragmentu planu. W uzasadnieniu wyjaśniono, że ma to ustandaryzować sposób dokumentowania procedury i ograniczyć ryzyko niejednolitych praktyk w poszczególnych województwach.
Choć może się to wydawać rozwiązaniem czysto technicznym, w praktyce ma ono znaczenie procesowe. Im bardziej ujednolicony sposób ewidencjonowania uwag i stanowisk, tym mniejsze ryzyko sporów co do przebiegu procedury, kompletności dokumentacji czy zakresu rozpatrzenia zgłoszonych postulatów.

Projekt w szerszym kontekście RED III
Ciekawy jest również wątek porównawczy. W OSR wskazano, że wiele państw członkowskich UE wciąż pozostaje na etapie wdrażania RED III, dlatego brak jeszcze licznych analogicznych rozwiązań dotyczących samego sposobu przygotowania planów OPRO. Jednocześnie opisano kierunki działań w Niemczech i Portugalii. W Niemczech implementacja RED III doprowadziła do możliwości wyznaczania obszarów przyspieszonego rozwoju OZE przez gminy i kraje związkowe oraz do uproszczeń procedur administracyjnych i środowiskowych. Portugalia z kolei prowadzi prace nad podstawami prawnymi dla ZAER i wykorzystuje mapowanie potencjału OZE jako narzędzie porządkowania rozwoju sektora.
Na tym tle polski projekt ma bardziej techniczny, ale nie mniej ważny charakter. Nie tworzy on nowych materialnych uprawnień inwestycyjnych, lecz buduje niezbędną infrastrukturę proceduralną i informacyjną dla działania mechanizmu OPRO. Bez takiego standardu praktyczne wdrażanie nowych rozwiązań ustawowych mogłoby być znacznie trudniejsze.

Branża dostanie narzędzie, ale dużo zależy od praktyki województw
Z perspektywy rynku projekt rozporządzenia należy oceniać jako istotny element porządkowania nowego reżimu planistycznego dla OZE. Największą wartością proponowanych przepisów wydaje się nie samo rozszerzenie katalogu uprawnień inwestorów, lecz stworzenie jednolitego modelu pracy dla województw i wspólnego standardu danych dla całego kraju. To szczególnie ważne tam, gdzie inwestorzy analizują wiele możliwych lokalizacji i potrzebują porównywalnych informacji przestrzennych oraz proceduralnych.
Jednocześnie powodzenie tego rozwiązania będzie zależeć od praktyki stosowania. Nawet najlepiej zaprojektowany standard formalny nie zastąpi sprawności organizacyjnej samorządów województw, jakości danych wejściowych ani efektywnej współpracy z gminami, operatorami i organami opiniującymi. Projekt daje jednak podstawę do tego, by proces wyznaczania obszarów przyspieszonego rozwoju OZE nie odbywał się w sposób rozproszony i przypadkowy, lecz według jednolitych reguł.


Projekt przewiduje wejście w życie rozporządzenia po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Zostanie skierowany do 21-dniowych konsultacji publicznych i opiniowania, obejmujących szerokie grono interesariuszy: od największych spółek energetycznych i organizacji branżowych, przez organizacje środowiskowe, po instytucje publiczne i przedstawicieli samorządów.
Dla branży oznacza to, że dyskusja o OPRO wchodzi w fazę bardziej operacyjną. Po ustawowym zarysowaniu mechanizmu przyszedł czas na przepisy, które przesądzą, jak w praktyce mają wyglądać plany, dane przestrzenne i dokumentacja prac. To właśnie od tych technicznych detali w dużej mierze zależy, czy obszary przyspieszonego rozwoju OZE staną się realnym narzędziem przyspieszenia inwestycji, czy jedynie kolejną warstwą formalną w systemie planowania.

Autor:
Jan Powęzka
Źródło:
https://legislacja.gov.pl/projekt/12406951/katalog/13185811#13185811
Dodał:
WKW Polska Sp. z o.o.

Czytaj także