Powrót do listy artykułów Aktualizowany: 2012-09-18
Pijmy wodę z kranu!

–  Woda z kranu jest smaczna i bezpieczna, a potwierdzają to certyfikaty – taką optymistyczną informacją rozpoczęła konferencję prasową Dorota Jakuta, dyrektor Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie.

W Polsce od lat panuje przekonanie, że wodą prosto z kranu można co najwyżej podlać ogródek lub się w niej umyć, a do celów spożywczych trzeba koniecznie ją  przegotować.  Dzięki ciężkiej pracy i ogromnemu zaangażowaniu branży wodno-kanalizacyjnej woda z kranu nie tylko przestała brzydko pachnieć, ale... jest całkowicie bezpieczna do spożycia. Na dowód tego, prelegenci konferencji IGWP sami pili „kranówkę" z dodatkiem cytryny i mięty.

– Jakość wody w ostatnich latach nieporównywalnie się poprawiła.  Woda jest bezpieczna, a kierowniczka naszego laboratorium potwierdza, że można pić ją prosto z kranu – mówi Wiesław Rozbicki, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie.  – Po podpisaniu Traktatu Akcesyjnego podjęliśmy się nadgonienia zaległości w gospodarce wodno-kanalizacyjnej. Dzisiaj prawie wszystkie przedsiębiorstwa wod-kan w Polsce, a jest ich blisko 1600 spełniają wymogi unijne – powiedział na konferencji prezes IGWP Tadeusz Rzepecki. Dzięki dotacjom z Unii Europejskiej przez sześć lat realizowaliśmy program „Zaopatrzenie w wodę i oczyszczanie ścieków", co zakończyło się sukcesem. Nawet w Warszawie, która przez lata słynęła z wyjątkowo złej wody, można wreszcie wypić herbatę ze smakiem i przyjemnością. – Wydaliśmy już ponad 3 mld euro m.in. na 104 oczyszczalnie ścieków. Nie bez znaczenia są też nowoczesne systemy techniczne, które pozwalają nam zarządzać sieciami wodno-kanalizacyjnymi – dodała Klara Ramm Szatkiewicz – członek Zarządu EURAU. 

Z badań jakości wody w Polsce, prowadzonych w sposób ciągły w laboratoriach  przedsiębiorstw wodociągowo - kanalizacyjnych i służb sanitarnych wynika, że w miastach Polski (m.in. Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Warszawie, Wrocławiu): Zdaniem IGWP, lepsza jakość wody nie powinna wymuszać wyższych cen – Jednym z naszych największych wyzwań jest, to żeby cena za nasze usługi była akceptowalna dla odbiorców – powiedział Andrzej Wójtowicz, prezes Wodociągów Słupsk Sp. z o.o. Dawniej jedyną metody uzdatniania wody było chlorowanie. Obecnie stosujemy nowoczesne technologie, między innymi ozonowanie. Efekt -  z kranu leci dzisiaj niemal krystaliczna woda. Trzeba jednak pamiętać, że miejskie wodociągi dostarczają zawsze czystą wodę do głównego wodomierza, ale... na tym ich rola się kończy. Później wszystko jest w rękach administracji budynku. A jeżeli ta nie zadba o dobrą jakość instalacji, to woda może ulec zanieczyszczeniu.

1. Woda pochodząca z wodociągów spełnia wszelkie normy i jest w pełni bezpieczna do spożycia,

2. Woda pochodząca z kranów spełnia wymagania czystości bakteriologicznej, fizykochemicznej i chemicznej,

3. Wodę pochodzącą z wodociągów można pić bez przegotowania.

4. Jedynie parametry użytkowe wody, takie jak smak, zapach i twardość, różnią się --poszczególnych miastach, a czasem też w poszczególnych dzielnicach miast.

UNIA EUROPEJSKA – SZANSE I OBOWIĄZKI

Od momentu transformacji ustrojowej, w branży wodociągowo-kanalizacyjnej wiele się zmieniło. Sukcesywnie rośnie długość sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, coraz więcej mieszkańców ma dostęp do usług dostarczania wody oraz odprowadzania ścieków. Sieć wodociągowa powiększyła się(w latach 1990- 2011) ze 112,6 tys. km do 278,3 tys. km, a kanalizacyjna z 28,8 tys. km do 117,7 tys. km. Prawdziwa rewolucja w branży zaczęła się po podpisaniu przez Polskę Traktatu Akcesyjnego do UE. Na inwestycje wodno-kanalizacyjne otrzymaliśmy ogromne dotacje z funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności (przy wsparciu państwowych instytucji zajmujących się ochroną środowiska jak MŚ, NFOŚiGW, itd.). Od kilku lat rosną nakłady na gospodarkę ściekową i ochronę wód. O ile w roku 2006 przeznaczono na ten cel 3,9 mld zł, to w 2010 już 7,2 mld zł. Łącznie od 1999 do 2010 roku na inwestycje związane z gospodarką ściekową i ochroną wód wydano ponad 51 mld zł.

Polska ze względu na swoje położenie w zlewisku Morza Bałtyckiego, została uznana przez UE za „obszar wrażliwy" i zobowiązana do bardziej rygorystycznego oczyszczania ścieków. Zwłaszcza, że jesteśmy... jednym z najuboższych w wodę krajów europejskich ( 26 miejsce w Europie pod względem zasobów wody słodkiej). Ciekawe  zestawienie, pokazujące jak dużo wody potrzebujemy do życia podał prof. Michał Kleiber – prezes Polskiej Akademii Nauk:

  • 70 % dostępnych zasobów wody słodkiej zużywa rolnictwo, 20 % przemysł,
    a 10 % ludzie (do mycia, prania, zmywania).
  • 74 litrów wody potrzeba na wyhodowanie 1 kukurydzy
  • 13 tys. litrów wody pochłania wyprodukowanie 1 kg wołowiny

Stały Doradca Parlamentarny ds. Gospodarki Wodnej Sejmu RP, ekspert IGWP prof. Marek Gromiec dodał, że „ wiek XX był wiekiem ropy, a wiek XXI będzie wiekiem wody. Bo chociaż Europa na razie nie ma problemu z ilością wody, to w Polsce jednak ten problem istnieje".

Unia zobowiązała Polskę też do tego, by każdy obszar powyżej 2 tys. mieszkańców był skanalizowany i miał oczyszczalnie ścieków. Żeby sprostać tym wymaganiom w 2003 roku powstał Krajowy Program Oczyszczania Ścieków Komunalnych, który zawiera nie tylko wykaz niezbędnych przedsięwzięć w zakresie budowy i modernizacji oczyszczalni, ale też wstępne oszacowanie kosztów
– 35 mld zł! Tylko w 2010 roku w ramach tego programu wybudowano 32 nowe oczyszczalnie i ok. 9 tys. km sieci kanalizacyjnej. Zmodernizowano przy tym476 km sieci kanalizacyjnej. A koszt tych inwestycji wyniósł 8,05 mld zł.

W 2015 roku UE rozliczy nas z efektów ekologicznych. Jeżeli nie wywiążemy się ze zobowiązań, będziemy musieli zapłacić wysokie kary, co na pewno spowoduje podwyżki cen wody. Na razie wydaje się, że wymaganiom sprostamy. Uruchamiane są suszarnie i spalarnie osadów ściekowych. Uważnie też obserwujemy, co dzieje się w branży na świecie. Dzięki IGWP tysiąc osób rocznie wyjeżdża na szkolenia i poznaje zachodnie technologie.

20 LAT MINĘŁO CZYLI... ŁYK HISTORII

Do 1989 roku, zgodnie z podziałem administracyjnym kraju, firmy wodociągowo-kanalizacyjne  działały w ramach 49 przedsiębiorstw wojewódzkich. Dopiero w 1990 roku zaopatrzenie w wodę oraz odprowadzanie i oczyszczanie ścieków przekazano gminom jako ich zadanie własne. To było ogromne wyzwanie, któremu w dużej mierze dzięki Izbie Gospodarczej Wodociągi Polskie udało się sprostać.

Firmy wodociągowe poprzez wydzielenie ze struktur wojewódzkich lub rejonowych straciły część zaplecza technicznego, laboratoriów, a nawet część wykwalifikowanej kadry. Potrzebna stała się organizacja, dzięki której wodociągowcy mogliby mówić jednym głosem i brać udział w rozmowach na najwyższym szczeblu. Z inicjatywą powołania Izby Gospodarczej „Wodociągi Polskie" wystąpiło 45 dyrektorów firm wodociągowych na spotkaniu, które odbyło się w marcu 1992 r. w Sulejowie. We wrześniu  w siedzibie Naczelnej Organizacji Technicznej w Warszawie aż 126 jednostek wodociągowych podpisało akt założycielski, a pierwszym prezesem IGWP został Roman Wiertelak. Tak narodziła się jedna z pierwszych organizacji samorządu gospodarczego w sferze komunalnej. – Naszym zdaniem branża wodociągowa  najlepiej wykorzystała środki unijne – mówiła na konferencji Beata Jilek, prezes Zielonogórskich Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. – Największym osiągnięciem Izby było jednak uchwalenie w 2001 roku ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, której inicjatorem była IGWP – dodała.

Dziś Izba zrzesza 450 przedsiębiorstw rynku wody i ścieków, prowadzi działalność doradczą, szkoleniową i wydawniczą oraz od 1993 r. organizuje w Bydgoszczy Międzynarodowe Targi Maszyn i Urządzeń dla Wodociągów i Kanalizacji WOD-KAN. Ta doroczna impreza już na stałe weszła  do kalendarza znaczących targów branżowych w Europie. Izba ponadto reprezentuje interesy członków na forum ogólnopolskim i międzynarodowym. Należymy do Krajowej Izby Gospodarczej w Warszawie, a także Międzynarodowej Organizacji Zaopatrzenia w Wodę IWA z siedzibą w Londynie i Europejskiej Unii Krajowych Stowarzyszeń Dostawców Wody i Usług Odprowadzania Ścieków EUREAU z siedzibą w Brukseli.

Ponadto Izba wydaje komentarze do ustaw dotyczących branży, podręczniki i opracowuje standardy techniczne. Stosunkowo nową inicjatywą IGWP jest „Pogotowie taryfowe", dzięki któremu członkowie Izby w ciągu 48 godzin otrzymują odpowiedzi dotyczące tworzenia taryf. Funkcjonuje też „Pogotowie bhp", strona internetowa www.igwp.org.pl i przydatny portal www.cenywody.pl, umożliwiający analizowanie cen za wodę i ścieki.

Źródło:
Izba Gospodarcza Wodociągi Polskie

Komentarze (2)

Wystąpiły błędy. Prosimy poprawić formularz i spróbować ponownie.
Twój komentarz :