Witaj Rejestracja

Nie jesteś zalogowany

Zaloguj się
  • Wiadomość
Powrót do listy wiadomości Dodano: 2018-02-13   |  Ostatnia aktualizacja: 2018-02-13

Sezon remontów łódzkich kanałów otwarty! [wideo]

Mat. pras.
Mat. pras.

Pracownicy łódzkich wodociągów rozpoczęli kolejne prace renowacyjne w miejskich kanałach. Obecnie remontowany jest kanał z 1932 roku pod Aleją Politechniki między ulicami Wróblewskiego a Skrzywana. Naprawy są konieczne, gdyż płynące ścieki oraz wydobywające się z nich opary niszczą spoiny między cegłami. Znaczne ich ubytki mogą zagrozić stabilności konstrukcji kanałów.

Zanim rozpocznie się remont, stare spoiny usuwa się strumieniem wody pod bardzo wysokim ciśnieniem. Nowe fugi, z odpornego na działanie ścieków cementu hutniczego nakłada się ręcznie specjalną kielnią do fugowania, zwaną potocznie „fugajzą". Pracownicy ZWIK wykonują prace remontowe w bardzo trudnych warunkach – w ciasnych kanałach, stojąc w płynących ściekach.

Kanał pod Al. Politechniki leży na głębokości 7 metrów. Budowano go nie tradycyjną metodą odkrywkową lecz górniczą. Na trasie przebiegu kanału była przeszkoda - cmentarz ewangelicki (obecnie to Park Rejtana między ulicami Piękną a Felsztyńskiego). Podjęto wtedy decyzję o poprowadzeniu kanału w wydrążonym pod cmentarzem tunelu, co miało ochronić groby przed zniszczeniem. W archiwach ZWIK zachowały się zdjęcia z czasów jego budowy.

Podczas prac w kanałach stosowane są szczególne zasady bezpieczeństwa. Przed zejściem ludzi pod ziemię kanały są wietrzone. Każdy z pracowników ma przy sobie czujnik wykrywający obecność trujących gazów: siarkowodoru, tlenku węgla, metanu. Mierzony jest też poziom tlenu w powietrzu. Członkowie brygady remontowej mają na sobie szelki ratunkowe, do których można zaczepić linę i przyspieszyć ewakuację w sytuacjach zagrożenia życia. Nad włazem do kanału czuwa grupa ratunkowa wyposażona w ucieczkowy aparat tlenowy, liny, windę ewakuacyjną oraz apteczkę.

Kanały zaprojektowane dla Łodzi na początku XX wieku przez Williama Heerleina Lindleya to dzieła sztuki inżynierskiej. Uwagę przykuwa kunszt i precyzja ich wykonania. Sklepienia kolektorów wznoszono na drewnianych stelażach. Układano na nich po kilka warstw cegieł. Ostatni murowany kanał powstał w Łodzi w 1981 roku. Obecne kolektory buduje się z gotowych betonowych elementów.

(mk)

Kategoria wiadomości:
Z życia branży
Źródło:
zwik.lodz.pl

Komentarze (0)

Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość. Wystarczy, że skorzystasz z formularza poniżej.

Wystąpiły błędy. Prosimy poprawić formularz i spróbować ponownie.

Twój komentarz :

Wystarczy, że skorzystasz z bezpłatnego zapytania ofertowego. Ty tylko wypełniasz formularz - my zajmujemy się resztą. Im więcej podasz szczegółów, tym bardziej precyzyjne odpowiedzi otrzymasz od dostawców.

Zamów bezpłatny e-Biuletyn i powiadomienia mailowe